Co najmniej siedem rosyjskich samolotów zostało zniszczonych na skutek ostrzelania rosyjskiej bazy w Syrii.

Rosyjski bombowiec su-24.     Fot.:Commander, U.S. Naval Forces Europe-Africa/U.S. 6th Fleet/ID160412-N-00000-005/wikimedia commons Rosyjski bombowiec su-24. Fot.:Commander, U.S. Naval Forces Europe-Africa/U.S. 6th Fleet/ID160412-N-00000-005/wikimedia commons Jak podaje rosyjski dziennik Kommiersant, co najmniej siedem rosyjskich samolotów zostało zniszczonych przez rebeliancki ostrzał w bazie lotniczej Humajmim w Syrii 31 grudnia. Dziennik opiera się na dwóch „wojskowo-dyplomatycznych” źródłach.

Baza mieści się przy porcie lotniczym Latakia i stanowi centralę rosyjskich sił powietrznych biorących udział w syryjskiej wojnie domowej.

Ostatni raz w podobnym incydencie Rosja utraciła sprzęt wojskowy jesienią 2015 roku. Wtedy też rannych zostało ponad 10 żołnierzy w wyniku ataku dokonanego przez „radykalnych islamistów”.

Tragedia Aleppo. Monumentalny album Adama Bujaka

Tragedia Aleppo. Monumentalny album Adama Bujaka

Adam Bujak, ks. Waldemar Cisło

Niewyobrażalne i bezmyślne zniszczenie oraz setki tysięcy niewinnych ofiar – ich  symbolem stało się w ostatnim czasie syryjskie Aleppo. Jego mieszkańcy wielokrotnie z żalem mówili, że świat o nich zapomniał. Kto jak kto, ale my – Polacy – dobrze powinniśmy pamiętać i rozumieć owo uczucie opuszczenia i zapomnienia przez wszystkich, czego symbolem stała się zburzona doszczętnie przez Niemców podczas II wojny światowej Warszawa.

 


Ostrzał, który miał miejsce z końcem 2017 roku, pozbawił armii rosyjskiej, co najmniej czterech bombowców Su-24, dwóch myśliwców Su-35S i samolotu transportowego An-72, a także składu amunicji.

Dziennik Kommiersant zaznaczył, że rosyjskie ministerstwo obrony nie skomentowało wydarzenia. Oficjalne wiadomości donosiły jedynie, że 31 grudnia 2017 śmigłowiec Mi-24 lądował w Syrii z powodu awarii technicznej, w skutek czego dwóch pilotów poniosło śmierć.

W ubiegłym miesiącu Rosja rozpoczęła stałą obecność w bazie lotniczej Humajmim i bazie marynarki wojennej w Tartusie mimo, że prezydent Rosji Władimir Putin nakazał wycofanie swojego wojska z Syrii, ogłaszając, że jego praca w dużej mierze została wykonana.

 

Źródło: reuters, kf

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.