Alarmujące dane! W 2017 roku, na całym świecie zginęło ponad 300 działaczy na rzecz ochrony Praw Człowieka.

Pochód przypominający o konieczności respektowania Praw Człowieka na świecie.   Fot.:  	Amnesty Finland/2.0/Wikimedia commons Pochód przypominający o konieczności respektowania Praw Człowieka na świecie. Fot.: Amnesty Finland/2.0/Wikimedia commons Według raportu Front Line Defenders, organizacji zajmującej się ochroną działaczy na rzecz Ochrony Praw Człowieka, w roku 2017 zamordowano 312 aktywistów walczących o przestrzeganie Praw Człowieka. Do zabójstw doszło w 27 krajach świata, jednak najwięcej z nich miało miejsce w Brazylii, Kolumbii, Meksyku i na Filipinach.

Większość z nich zajmowała się walką o przestrzeganie podstawowych praw człowieka, praw społecznych i praw tubylczych. Niestety takie działania nie wszystkim odpowiadają, dlatego na życie aktywistów czyha wiele niebezpieczeństw, w tym groźba utraty życia i zdrowia. Niestety „słaba reakcja zarówno rządów krajowych, jak i społeczności międzynarodowej, daje niewielką nadzieję, że w najbliższym czasie ulegnie to zmianie”.

Smutnym jest fakt, że wielu zabójstwom można było zaradzić. Z raportu wynika, że aż 84% ofiar otrzymywało wcześniej groźby i pogróżki. Gdyby tylko policja i władze zareagowały podejmując odpowiednie kroki, prawdopodobnie wielu śmierci udałoby się uniknąć.

Anonimowy katolik

Anonimowy katolik

Thierry Bizot

Niezwykłe świadectwo człowieka, które w porywającej powieści opowiada prawdziwą historię swojego powrotu do wiary.

 

Andrew Anderson, dyrektor Front Line Defenders chce, aby zgromadzone dane trafiły przedstawicieli państw, gdzie działają obrońcy Praw Człowieka. „Chcemy, aby zbadali te pogróżki. Chcemy, aby wprowadzili środki ochrony dla zagrożonych obrońców praw człowieka. To nie są przypadkowe zabójstwa. To jest celowa eliminacja ludzi, którzy pracują, aby bronić praw osób najbardziej potrzebujących. Tych 312 obrońców praw człowieka, których spisaliśmy w tym raporcie, zginęło w 27 krajach. Prawdziwa liczba jest prawdopodobnie wyższa. W ostatnich dniach 2017 roku doszło do zabójstw, których nie uwzględniono w tym sprawozdaniu”.

Oprócz pogróżek Obrońcy Praw Człowieka coraz częściej zgłaszają ukierunkowane na nich kłamliwe pogłoski na tle seksualnym, które mają na celu zdyskredytować ich działania i ośmieszyć w oczach innych.

Caitriona Rice, kierowniczka grantów w organizacji Front Line Defenders, chce ​​zaoferować zagrożonym aktywistom dotacje ochronne w wysokości do 7 500 euro. Dzięki tym dotacjom można będzie w miejscu zamieszkania i pracy obrońców zamontować kamery CCTV, systemy alarmowe czy metalowe szyny do okien, które utrudnią napady i włamania.

 

Źródło: irishtimes, kf

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.