Ambitny plan Nowej Zelandii: Do 2035 roku kraj będzie korzystał wyłącznie z odnawialnych źródeł energii!

Krajobraz Nowej Zelandii w wielu miejscach wzbogacony jest prądotwórczymi wiatrami.  Fot.:Michal Klajban/4.0 International/Wikimedia Commons Krajobraz Nowej Zelandii w wielu miejscach wzbogacony jest prądotwórczymi wiatrakami. Fot.:Michal Klajban/4.0 International/Wikimedia Commons Ambitnym planem nowej premier Nowej Zelandii Jacindy Harden jest, aby diametralnie obniżyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Żeby to osiągnąć, pani premier zaproponowała, aby do 2035 roku wszystkie sieci zasilane były za pomocą odnawialnych źródeł energii. Dzięki temu, do 2050 roku, emisja dwutlenku węgla w tym kraju ma wynosić 0.

Plan wydaje się mało realny, jednak biorąc pod uwagę, że już dziś 80% energii elektrycznej w Nowej Zelandii czerpie się ze źródeł odnawialnych, pomysł ma szansę zakończyć się sukcesem.  Jednak nie będzie to proste. Według danych z 2016 roku Nowa Zelandia już teraz czerpie około 60 % swojej energii z wody. Jednak jest to możliwe jedynie wtedy, gdy kraj nawiedza odpowiednia ilość deszczu, co pozwala utrzymać właściwy poziom wody. W okresach suszy, konieczne jest wspomaganie produkcji energii elektrycznej gazem i węglem. Mimo to, kraj wciąż robi postępy, i tak według danych z 2016 roku, zimą udało się osiągnąć 93 % energii z odnawialnych źródeł.

Wigry z Janem Pawłem II

Wigry z Janem Pawłem II

Ireneusz Dziugieł, Arturo Mari

Prezentujemy drugie wydanie albumu „Wigry z Janem Pawłem II”. 8 i 9 czerwca 1999 r. Jan Paweł II przerwał oficjalną część swej pielgrzymki do Ojczyzny i odpoczywał w pokamedulskim klasztorze na Wigrach. Wśród niewielu towarzyszących mu osób był wybitny fotograf papieski, Arturo Mari, którego nigdzie wcześniej nie publikowane zdjęcia z tamtych dni zamieszczone zostały w tym albumie.

 

Sprawę może ułatwić fakt, że Nowa Zelandia jest stosunkowo małym, wyspiarskim państwem o powierzchni 268 680 km2, a liczba mieszkańców to zaledwie 4,5 miliona osób.

Amanda Larsson, rzeczniczka Greenpeace z Nowej Zelandii, powiedziała, że „priorytetem musi stać się zamykanie kopalni węglowych oraz wstrzymywanie budowy nowych elektrowni zasilanych paliwami kopalnymi. [Priorytetowe jest również] budowanie większej ilości infrastruktury wiatrowej i przeznaczanie pól na produkcję energii słonecznej dla gospodarstw domowych i społeczności”.

Również Dennis Barnes, zajmujący się kwestią energii w państwie wskazał, iż rozwiązaniem mogłyby być baterie słoneczne, akumulatory oraz pojazdy elektryczne. Zaproponowane przez niego technologie przyszłości mają zapewnić Nowej Zelandii bardziej ekologiczną przyszłość.

 

Źródło: inhabitat, kf

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.