W Niemczech zostanie zamknięty jeden z najstarszych klasztorów cysterskich. Działał prawie 900 lat!

Widok na klasztor cystersów w Himmerod. Fot.: Skaringa/ 3.0 Unported/Wikimedia Commons Widok na klasztor cystersów w Himmerod. Fot.: Skaringa/ 3.0 Unported/Wikimedia Commons Zapadła decyzja o zamknięciu jednego z najstarszych zakonów cysterskich. Przepiękny klasztor usytułowany w Himmerod, w Niemczech ma dokładnie 883 lata! Co ciekawe został założony w 1134 roku przez samego św. Bernarda z Clairvaux, doktora Kościoła, który miał znaczny wpływ na rozwój kultu maryjnego i mariologii w średniowieczu. Znamiennym jest, że klasztor w Himmerod jest jedynym założonym przez św. Bernarda na ziemi niemieckiej.

Powodem zamknięcia klasztoru, jest mała ilość zakonników i związane z tym trudności w utrzymaniu ogromnego, pochodzącego z XII wieku kompleksu. Wspólnota, podobnie jak wiele europejskich zakonów cierpi na brak powołań. Obecnie w klasztorze mieszka zaledwie 6 zakonników, mimo, że może posiada miejsca nawet dla 80 osób. Informację o zamknięciu potwierdzają wiadomości zamieszczone na głównej stronie opactwa w Himmerod.

Z roku na rok utrzymanie klasztoru było dla mnichów coraz trudniejsze. W ubiegłym roku opactwo uniknęło bankructwa, teraz zdecydowano o jego likwidacji. Budynki klasztorne mają przejść w ręce diecezji Trewiru, jednak nie wiadomo, jakie będzie ich zastosowanie w przyszłości.

Życie św. Brata Alberta. Biografia ilustrowana

Życie św. Brata Alberta. Biografia ilustrowana

Jolanta Sosnowska, Zygmunt Wierciak

Biograficzna, ilustrowana opowieść o polskim świętym - Bracie Albercie Chmielowskim.
Bohater, artysta, święty. Powstaniec styczniowy, utalentowany malarz, opiekun nędzarzy. Tak można najkrócej opisać niezwykłą i do dziś fascynującą postać Adama Chmielowskiego, którego imię zakonne Brat Albert stało się w Polsce powszechnie znane już pod koniec XIX wieku.

 

Decyzja została podjęta przez Kongregację Cystersów w Mehrerau. Kongregacja jest bezpośrednio podporządkowana Stolicy Apostolskiej. W maju 2017 roku, odbyła się wizytacja klasztoru, to prawdopodobnie po niej, zrodził się pomysł na likwidację klasztoru i przeniesienie mieszkających w nim mnichów do innych domów zakonnych.

Decyzja nie była łatwa. Cystersi odbyli szereg rozmów i modlili się, o jak najlepsze rozwiązanie problemu. „To nie była łatwa decyzja. Konwent odbył szereg intensywnych rozmów, w końcu z pomocą przełożonego i z umocnieniem płynącym z modlitwy o dobre zakończenie sprawy, decyzja została podjęta. Teraz możemy mówić o wewnętrznym spokoju. To ważne, że mogliśmy zaznać spokoju, św. Bernard mówił, że pokój Boży sprawia, że wszystko dobrze się kończy”.

Z kolei opat klasztoru powiedział, że pomimo bolesnej decyzji o zamknięciu klasztoru, pozostaje optymistą, że nie zostanie on po prostu zamurowany. „Himmerod pozostanie miejscem duchowym, jego ściany zachowały swoją historię. Nie ma sposobu, aby zniszczyć to duchowe miejsce, które przyciągało ludzi od stuleci, jestem pewny, że ludzie tu będą przychodzili”. Przełożony wyraził również nadzieję, że w przyszłości nadal działać będzie bogata biblioteka, szkółka roślinna i łowiska, które przez wiele lat prowadzili tutaj cystersi.

Źródło: dw.com, abteihimmerod.de, kf

Komentarze (3)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Adalbert

    "zostawcie umarlym grzebanie ich umarlych". Dla niemcow najwazniejszy jest "wewnętrznym spokoj". Zamykaja najstarszy klasztor a oni maja "wewnętrznym spokoj". Co tu komentowac? Plakac nie ma nad czym, mozna tylko z politowaniem sie usmiechnac. Tak koncza übermenschen. Pycha zaslepia

  • Piotr644

    Cóż, jak sprawa ucichnie, za zgodą (a pewnie i mocnym poparciem Brukseli) klasztor zostanie zamieniony na meczet. Będzie oczywiście tysiące logicznych (czytaj: szatańskich) argumentów "za" i niewiele "słabych" (czytaj wynikających z historii i wiary) argumentów, aby utrzymać to miejsce, jako miejsce kultu chrześcijańskiego. Tak oto, na naszych oczach dokona się transformacja Niemiec z kraju chrześcijańskiego, poprzez kraj laicki do kraju islamskiego. Bzdury, jakie ostatnio wypisuje Timmermans potwierdzają, te smutne obawy. Europa, jaką znamy upadła na kolana, z których chyba nie ma szans się podnieść. Macron, co prawda pręży muskuły, ale jego gadki wynikają z ignorancji. Dzisiejsi przywódcy, to zwykłe nieuki, którzy z logicznym myśleniem też są na bakier. Cóż, przysłowie mówi, że: "jak Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera".

  • piottr78

    Niemcy wydali wyrok na samych siebie. Bezboznosc, zbrodnie bez kary, , pycha pchaja ten kraj i narod w NICOSC. W wizjach Teresy Neuman jest miedzy innymi o wojnie domowej i puszczy jak wyrosnie na miejcu Berlina i innych wielkich miast Germanii.

  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.