Niemcy wprowadzają trzecią płeć! Jaki będzie kolejny krok?

Ideologia gender usiłuje spustoszyć i zniszczyć dotychczasowy porządek.     Fot.:xJason.Rogersx/2.0 Generic/Wikimedia Commons Ideologia gender usiłuje spustoszyć i zniszczyć dotychczasowy porządek. Fot.:xJason.Rogersx/2.0 Generic/Wikimedia Commons To już pewne, niemiecki parlament nakazał, aby do końca przyszłego roku stworzyć i wprowadzić nowy, przyjaźnie brzmiący termin, który będzie oficjalnie używany w aktach urodzenia oraz innych oficjalnych dokumentach, dla określenia trzeciej płci.

Decyzja zapadła po tym, jak osoba interseksualna, a więc taka, która wskutek nieprawidłowości chromosomów urodziła się zarówno z męskimi jak i żeńskimi gruczołami rozrodczymi, zwróciła się do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego z żądaniem utworzenia trzeciej płci, dla osób obojnaczych. Stało się to po tym, jak urząd odmówił zmiany zarejestrowanej przy urodzeniu płci na „inter”.

W przypadku urodzenia dziecka z wadą gruczołów płciowych, lekarze przeprowadzają operację, która pozwala zachować jedną płeć. Od teraz sytuacja może ulec zmianie, niewykluczone jest, że takiemu dziecku pozostawi się obojnacze narządy płciowe, tak aby w przyszłości samo zdecydowało, czy chce być kobietą, czy mężczyzną. Według danych z 2002 roku obojnactwo dotyka 0,018% urodzeń.

Dyktatura gender

Dyktatura gender

Adam Bujak, ks. Dariusz Oko, Benedykt XVI, ks. Waldemar Chrostowski, Krzysztof Feusette

Z obrony skrajnej mniejszości zrodził się atak na olbrzymią większość. Z tolerancji dla odmienności - gloryfikacja dewiacji i wszelkich zaburzeń. Z badań nad wpływem kultury na zachowania człowieka - koncepcja inżynierii biologicznej. Z nowoczesnego wychowania - seksualizacja dzieci i to już od przedszkola. Ze swobody światopoglądowej - obowiązkowa ateizacja. Kompletna swawola przedstawiana jest jako prawdziwa wolność. Tak oto na naszych oczach rodzi się dyktatura ideologii gender.

 

„Sądy i władze administracyjne nie mogą dłużej stosować dotychczasowych norm, w przypadku wskazania swojej płci osobom, których rozwój płciowy jest zróżnicowany dlatego, że nie określają się na stałe jako mężczyzna bądź kobieta”.

 Według Federalnego Trybunału Konstytucyjnego przypisanie płci ma „ogromne znaczenie dla indywidualnej tożsamości”, zarówno dla poczucia własnej wartości, jak i tego, jak człowiek postrzegany jest przez innych. Sąd orzekł, że zmuszanie osób, które nie są ani mężczyznami, ani kobietami do wypełniania formularzy i określanie swojej płci jest nieuzasadnione.

Uprzedzając reakcję ze strony prawicy, sędziowie dodali, że tym posunięciem „otwierają możliwość określenia kolejnej płci, ale nikt nie jest zmuszony się z nią utożsamiać. Koszty administracyjne i finansowe, czy też regulujące interes państwa, nie mogą usprawiedliwiać odmowy przyjęcia rejestracji nowej płci”.

Źródło: independent, kf

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.