Premier Theresa May przedstawia nową strategię ochrony środowiska w Wielkiej Brytanii!

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May.  Fot.: Foreign and Commonwealth Office/ Open Government Licence v1.0/Wikimedia commons Premier Wielkiej Brytanii Theresa May. Fot.: Foreign and Commonwealth Office/ Open Government Licence v1.0/Wikimedia commons Premier Theresa May ogłosiła we czwartek wojnę z plagą odpadów z tworzyw sztucznych. Według planu premier w ciągu najbliższych 25 lat, zużycie plastiku ulegnie znacznej redukcji, a Wielka Brytania stanie się wzorem do naśladowania.

W wojnie z plastikiem pomóc ma między innymi wprowadzenie płatnych jednorazówek do małych sklepów oraz podatek od opakowań przy zakupach na wynos. Jak na razie, opłatę za jednorazówkę w wysokości 5 pensów trzeba uiścić w supermarketach. Innym pomysłem jest nakłonienie dużych sklepów do sprzedawania produktów luzem. Prawdopodobnie chodzi tu o warzywa i owoce.

Theresa May nazwała problem tworzyw sztucznych „jedną z największych plag ekologicznych naszych czasów. Myślę, że w nadchodzących latach ludzie będą zszokowani tym, że dziś pozwalamy, aby tak dużo plastiku wytwarzano niepotrzebnie”. Jej zamierzeniem jest wyeliminowanie wszystkich możliwych odpadów z tworzyw sztucznych.

Kościuszko - Bohater dwóch kontynentów

Kościuszko - Bohater dwóch kontynentów

Janusz Wesołowski

 

Co więcej Wielka Brytania ma rozpocząć międzynarodową działalność w zakresie ochrony środowiska tak, aby kraj stał się pionierem i wzorem do naśladowania dla całego świata. Aspiracje i dalekosiężne plany będą musiały jednak zostać poparte nowymi przepisami, które ułatwią wdrażanie ewentualnych zmian. „Dziś mogę zapewnić, że Wielka Brytania zademonstruje światowe przywództwo. Musimy zmniejszyć popyt na tworzywa sztuczne, zmniejszyć liczbę tworzyw sztucznych w obiegu i poprawić wskaźniki recyklingu”.

Specjaliści ostrzegają, że mające nastąpić opuszczenie Unii Europejskiej może osłabić ochronę środowiska, w związku z czym rząd został wezwany do złożenia obietnicy, iż nie obniży dotychczasowych standardów ekologicznych w zamian za szybkie transakcje po Brexicie.

Przeciwnicy Theresy May, z Sue Hayman na czele twierdzą, że plan jest „cyniczną próbą zmiany wizerunku torysów i wydaje się zawierać tylko słabe propozycje”. Zdaniem Hayman przedstawione propozycje nie są niczym nowym.

Źródło: theguardian, kf

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.