W Turcji można się rozwieść wysyłając SMS – o ile się jest mężczyzną.

Turecka kobieta w tradycyjnym stroju ottomańskim. Fot.: quinn.ayna/ CC-BY-SA-2.0 Turecka kobieta w tradycyjnym stroju ottomańskim. Fot.: quinn.ayna/ CC-BY-SA-2.0 Według prawa islamskiego mężczyzna może rozwieść się ze swoją żoną wypowiadając trzykrotnie słowo „Talak”, co oznacza mniej więcej „rozwodzę się z Tobą” . Tyle wystarczy, aby muzułmańska kobieta z minuty na minutę została bez rodziny, zaplecza czy pieniędzy, bo przecież zazwyczaj pracować też jej się nie pozwala.

            Turecki Instytut Religijny Diyanet stwierdził w pierwszych dniach grudnia, że mąż nie musi tych słów nawet powiedzieć swojej żonie w twarz, wystarczy, że wyśle je SMS-em, mailem albo faksem. Szczyt cynizmu Diyanet osiąga jednak dodając: „Jeżeli kobieta zostaje porzucona pisemnie, to jej obowiązkiem jest sprawdzić, czy nadawcą był rzeczywiście jej mąż”.

            Po rewolucji Atatürka na początku XX w. wprowadzono w Turcji małżeństwo cywilne, tak więc nowelizacja systemu rozwodowego dotyczy tylko warstwy religijnej (można by to porównać do ślubu kościelnego w Polsce). Niemniej w kraju, w którym rośnie fanatyzm islamski, dla większości jakiekolwiek znaczenie ma tylko związek religijny. A mężczyźni chętnie korzystają z tego, żeby porzucać żony, które im się znudziły albo w ich mniemaniu były im nieposłuszne. W ciągu ostatnich dziesięciu lat nastąpił wzrost rozwodów o 82%.

Źródło: Die Welt, AS

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.