Wielka Brytania chce przenieść dzieła sztuki do centrów handlowych, a w muzeach… integrować imigrantów!

Fasada British Museum. Fot.: Ham, Jacek Halicki. CCA-Share Alike 3.0 Unported license  Fasada British Museum. Fot.: Ham, Jacek Halicki. CCA-Share Alike 3.0 Unported license
Wielką Brytanię obiegły ostatnio dwa newsy dotyczące sytuacji brytyjskich muzeów. Dają one wyobrażenie o zmianach kulturowych, jakie zaszły w ostatnich czasach, z pewnością nie tylko na Wyspach.

Według Ed Vaizey, byłego ministra sztuki Wielkiej Brytanii, ludzie mają dosyć chodzenia do muzeów, dlatego podsunął pomysł, aby najlepsze angielskie dzieła sztuki wystawiać w centrach handlowych. Vaizey uważa, że nie mogą się one ukrywać za cegłą i zaprawą wiktoriańskich murów, bo zasługują na większą publiczność. „Czy to naprawdę bluźnierstwo wyobrażać sobie kilka obiektów światowej klasy wystawionych w centrach handlowych, aby zachęcić do obejrzenia ich przez wielu ludzi, którzy wciąż utrzymują, że muzea nie są dla nich”?

Dodaje on również, że niedawno przeprowadzony na polecenie rządu przegląd sektora sugeruje, że fundusze publiczne powinny być przeznaczane na modernizację istniejących muzeów, a nie na budowanie nowych.

Polska. Dom tysiącletniego narodu

Polska. Dom tysiącletniego narodu

Adam Bujak, Janusz Dobesz

Dom jest miejscem bardzo bliskim każdemu człowiekowi, a jako zjawisko kulturowe, posiada oprócz postaci materialnej również wartość duchową. Tysiąc lat historii skłania do ogólniejszej refleksji i kusi, by przypomnieć nie tylko powszechnie znane i podziwiane, wspaniałe dzieła architektury polskiej, ale zaprezentować również te obiekty, które zwykle są pomijane w barwnych albumach.

 Bardzo ciekawie w tym zestawieniu czyta się inną wiadomość dotyczącą brytyjskich projektów realizowanych w muzeach i skierowanych przede wszystkim do imigrantów. Są to innowacyjne projekty, które mają za zadanie wyrabianie umiejętności komunikacyjnych, w tym językowych, u odbiorców. W ten sposób mają przeciwdziałać różnym formą wykluczenia oraz integrować i aktywizować zawodowo imigrantów, a szczególnie tych ubiegających się o azyl.

Problem jednak w tym, że imigranci, a w szczególności ci należący do grup społecznych o najniższym poziomie wykształcenia, wymigują się i nie chcą uczestniczyć w takiego typu przedsięwzięciach.

Autorka artykułu Sophia Labadi, wykładowca na uniwersytecie w Kent, po przeprowadzeniu badań nad projektami muzealnymi ostatecznie stwierdziła: „Odkryłam, że muzea mają wyjątkową rolę do odegrania w zapewnianiu imigrantom możliwości uczenia się języka kraju, który ich przyjął i zdobywania umiejętności zawodowych. Jednak pomimo trwających programów mających na celu zapewnienie tych umiejętności, wciąż mają problemy z przyciąganiem imigrantów znajdujących się na niższym stopniu rozwoju kulturowego -
i w rzeczywistości potwierdzają pogląd, że muzea to miejsca dla elitarnych grup społeczeństwa.”

Źródło: To Conversation, The Essential Daily Briefing, BM

 

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.