Marszałek Piłsudski miałby dziś 151 lat!
Złoty tydzień

Marszałek Piłsudski miałby dziś 151 lat!

fot. NAC / Uroczystości imieninowe Piłsudskiego w Sulejówku. Marszałek przyjmuje delegacje harcerzy przybyłą z życzeniami, 19 marca 1925 r. fot. NAC / Uroczystości imieninowe Piłsudskiego w Sulejówku. Marszałek przyjmuje delegacje harcerzy przybyłą z życzeniami, 19 marca 1925 r.  

Marszałek bardziej doceniał imieniny, więc 5 grudnia tort urodzinowy chyba nie pojawiłby się na stole – mówi Bohdan Urbankowski, wybitny znawca postaci i dorobku Piłsudskiego.

To właśnie nie w grudniu, w rocznicę urodzin Marszałka, lecz w marcu, na imieniny, do Józefa Piłsudskiego przybywali oficerowie z żonami. W Sulejówku na stole pojawiał się zawsze węgrzyn – ulubione czerwone wino Piłsudskiego. Marszałek nie pijał wódki ani kawy, więc do urodzinowego tortu dodano by raczej filiżanki z dobrą herbatą.

Wedle znanych źródeł – zastrzega Urbankowski – jednym z ciepłych dań serwowanych gościom w domu Marszałka byłyby kołduny, uwielbiane przez Piłsudskiego za młodu.

Zaprawiony w bojach, po wielu latach spędzonych w ukryciu, po ciężkim pobycie na Syberii, Józef Piłsudski z pewnością nie wybrzydzałby przy urodzinowym menu.

Skromny z natury, urodziny Marszałek obchodziłby w domowych pieleszach – domniemywa Urbankowski. Z pewnością w tym dniu z Marszałkiem byłaby nie tylko najbliższa rodzina, ale i przyjaciele i oficerowie, którzy podjeżdżaliby z damami pod dom w Sulejówku. Wątpliwe jest, czy Marszałka zachwyciłaby wizja urodzin w wynajętym lokalu, ale nie wiadomo, czy Józef Piłsudski odmówiłby wizyty w przepięknie odrestaurowanej sali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Krakowie.

Nieznane rozmowy Józefa Piłsudskiego

Nieznane rozmowy Józefa Piłsudskiego

 

Sporo pisze się o Józefie Piłsudskim, ale rzadko oddaje się głos jemu samemu. W tej książce jest inaczej.
Tu Marszałek przemawia do nas wprost. Rozmów z nim spisano podczas jego życia nie za wiele, jeszcze rzadziej były publikowane w formie książkowej, trwałej – toteż nie są zbyt znane. A szkoda, gdyż Komendant bardzo dużo opowiadał w nich o sobie; o swoim życiu prywatnym, ale i swoich poglądach na Rzeczpospolitą oraz Europę.

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.