Na Filipinach zakazano kierowcom posiadania różańców i religijnych emblematów!

Rząd filipiński mści się na Kościele za stanie przy wartościach chrześcijańskich. Fot.: FotoKatolik/Wikimedia Commons Rząd filipiński mści się na Kościele za stanie przy wartościach chrześcijańskich. Fot.: FotoKatolik/Wikimedia Commons Filipiny pod przykrywką bezpieczeństwa w ruchu ulicznym wprowadziły zakaz wieszania na lusterkach wstecznych samochodów różańców oraz innych przedmiotów kultu religijnego. Zakaz jest częścią nowej ustawy, która ma wejść w życie w najbliższy piątek.

Nowa ustawa ma na celu eliminację przedmiotów i czynności, które wg ustawodawcy mogą być przyczyną wypadków w ruchu drogowym. Pierwotnie zakaz miał dotyczyć wyłącznie korzystania z telefonów komórkowych podczas prowadzenia pojazdu. Jak wiadomo, pisanie smsów czy rozmowa w czasie kierowania samochodem stanowi spory problem na całym świecie, rozproszony kolorowym wyświetlaczem kierowca niejednokrotnie powoduje groźny wypadek. 

Projekt ustawy został jednak rozszerzony na inne kwestie, takie jak wykonywanie makijażu, jedzenie i picie przez kierowcę w trakcie prowadzenia, a także posiadania przywieszonych przedmiotów kultu religijnego. O ile zakaz dotyczący korzystania z komórki czy wykonywania makijażu wydaje się słuszny, o tyle zabronienie umieszczania w pojazdach podobizn świętych i różańców jawi się jako celowy zabieg z skierowany przeciwko wyznawcom chrześcijańskim. Tym bardziej, że zakaz dotyczy jedynie przedmiotów kultu religijnego. Siatkę z zakupami kierowca dalej może sobie wieszać, gdzie chce…

Wstańcie, chodźmy!

Wstańcie, chodźmy!

Jan Paweł II, Adam Bujak

Albumowe wydanie bestsellerowego dzieła Jana Pawła II, w którym na prawie 300 fotografiach ukazane zostały osoby i miejsca, o których Papież pisze w swoim tekście. Przez karty albumu przewijają się najwybitniejsze postaci powojennej historii Polski - Prymas Tysiąclecia i inni wybitni hierarchowie Kościoła, znakomici artyści, działacze podziemia, zasłużeni legioniści oraz zwykli ludzie, jak choćby mieszkańcy podhalańskiej wsi czy krakowskich Bieńczyc.

 

„Jest to reakcja pozbawiona zdrowego rozsądku. Zgadzam się z zakazem korzystania z telefonów podczas jazdy, ale absolutnie nie widzę związku z bezpieczeństwem w zakazie posiadania małych religijnych obrazków w samochodach," uważa ks. Jerome Secillano, sekretarz wykonawczy ds. Publicznych Konferencji Biskupów na Filipinach. Większość kierowców czuje się bezpieczniej posiadając w samochodzie podobiznę Matki Bożej lub świętego, gdyż daje im to poczucie opieki Bożej Opatrzności. Na Filipinach około 80 % ludności identyfikuje się z Kościołem katolickim.

Instytucja odpowiedzialna za wprowadzenie zakazu stwierdziła, że symbole religijne mogą być nadal mocowane do deski rozdzielczej lub lusterka wstecznego, pod warunkiem, że są nieruchome, nie obracają się i nie zasłaniają widoczności kierowcy.

Obecny kształt wprowadzanej ustawy został uznany za atak władz na Kościół katolicki na Filipinach, prawdopodobnie jest to odpowiedź rządu na otwarty sprzeciw Kościoła wobec bezpardonowej polityki prezydenta Rodrigo Duterte, opartej między innymi na karze śmierci, dostępie do aborcji czy zamieszaniu w narkotyki.

 

Źródło: CNA, kf

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.