Al-Kaida ogłosiła utworzenie nowej grupy terrorystycznej w Kaszmirze!

Malowniczy Kaszmir jest terenem spornym między Indiami, a Pakistanem od 1947 roku.   Fot.: Razaashrafsbs/Wikimedia Commons Malowniczy Kaszmir jest terenem spornym między Indiami, a Pakistanem od 1947 roku. Fot.: Razaashrafsbs/Wikimedia Commons Powstanie nowej grupy terrorystycznej zostało ujawnione przez związaną z Al-Kaidą sieć informacyjną – „Global Islamic Media Front”. Na czele, powstałego w indyjskiej części Kaszmiru, ugrupowania o nazwie Ansar Ghawzat-Ul-Hind, stanął Zakir Musa. Indyjska policja nie ma jednak pewności, czy grupa faktycznie ma jakiś związek z Al-Kaidą.

Terytorium Kaszmiru jest terenem spornym od ponad pół wieku. Region leży na pograniczu Pakistanu, Chin oraz Indii, gdzie każdy z tych krajów ma tutaj swoją strefę wpływów. Spór o Kaszmir między Indiami, a Pakistanem, bierze początek w 1947 roku. To wtedy po rozpadzie Imperium brytyjskiego, powstały dwa państwa, z wyraźnym podziałem religijnym na hinduizm i islam. Przez 70 lat, nieraz dochodził do konfliktów zbrojnych, które kończyły się zawieszeniem broni.

Działające w Kaszmirze ugrupowania terrorystyczne, przez cały czas dążyły do zerwania nawiązanego dialogu. W roku 2008 na terenie Kaszmiru doszło do kilku ataków terrorystycznych, a w samym roku 2012 odnotowano 75 incydentów. Natomiast w roku 2013 zdarzeń określanych mianem incydentu było 81. Wtedy śmierć poniosło 25 pakistańskich i 16 indyjskich żołnierzy.

Imigranci u bram. Kryzys uchodźczy i męczeństwo chrześcijan XXI w.

Imigranci u bram. Kryzys uchodźczy i męczeństwo chrześcijan XXI w.

Paweł Stachnik, ks. Waldemar Cisło

Co trzy minuty gdzieś na świecie ginie jeden chrześcijanin; nie umiera naturalną śmiercią; ginie męczeńsko za to, że nie chciał wyrzec się Pana Jezusa. Świat z tego powodu nie lamentuje, wielcy politycy nie protestują, organizacje pozarządowe tego nie zauważają. Śmierć chrześcijanina - niemal zawsze z rąk muzułmanów – nie oburza mass mediów. Co innego nieszczęścia wyznawców islamu – to powinno nas poruszać.

 

Wydaje się, że do podobnej sytuacji, dochodzi teraz, islamska strona konfliktu chcę uzależnić indyjski Kaszmir od swoich wpływów. Mający 23 lata, Zakir Musa jest podobno, jedną z czołowych postaci wśród najmłodszych terrorystów, którzy do szerzenia swojej propagandy posługują się głównie mediami społecznościowymi. W jednym z nagrań młody mężczyzna nawoływał, aby ludzie nie popadali w nacjonalizm. „Widzę, że wiele osób w Kaszmirze jest zaangażowanych w nacjonalistyczną wojnę, która w islamie jest zabroniona. Walka nie powinna być dla dobra Kaszmiru. Powinna być wyłącznie dla islamu, aby zaprowadzić tu prawo szariatu”.

Szef policji indyjskiej części Kaszmiru, zapowiedział, że policja będzie monitorować działania nowopowstałej grupy zaznaczając, że każdy kto podnosi broń, by walczyć z państwem, jest terrorystą. „Wojownik jest bojownikiem, niezależnie od ugrupowania do którego należy”. W ciągu dziesięcioleci, w indyjskim Kaszmirze pojawiały się grupy, które chciały prowadzić walkę o wolność pod szyldem barw terrorystycznych i pakistańskich. Kaszmir jest jedynym w Indiach terytorium, gdzie przeważa ludność muzułmańska.

Po ogłoszeniu, jakoby ugrupowanie Ansar Ghawzat-Ul-Hind miało być częścią Al-Kaidy, Syed Salahuddin, dowodzący radykalną i pro pakistańską grupą Hizb-ul-Mujahideen oświadczył, że w Kaszmirze „nie ma miejsca na organizacje międzynarodowe, takie jak Państwo Islamskie, czy al-Kaida, nie potrzebujemy ich pomocy ani obecności”.

 

Źródło: voanews, kf

 

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.