Imigrant z Iraku zgwałcił kobietę w Austrii, prawdopodobnie był bojownikiem ISIS! Rośnie liczba takich gwałtów także w Niemczech.

Atak na Mosul. Fot.: VOA/Wiki Commons Atak na Mosul. Fot.: VOA/Wiki Commons Przed sądem w Grazu, stolicy austriackiego landu Steiermark, zakończył się proces, który do tej pory toczył się bez udziału publiczności czy mediów (ważne pytanie: dlaczego?). Stąd dopiero po wydaniu wyroku opinia publiczna dowiedziała się w jak ciężkiej i skandalicznej sprawie toczyło się postępowanie sądowe.

Chodzi o 24-letniego Irakijczyka, którym – przynajmniej chwilowo – zauroczyła się 27-letnia Austriaczka, która dopiero co rozwiodła się ze swoim mężem. Zaczęła chodzić na randki z imigrantem z Iraku, ale ten bardzo szybko pokazał swe prawdziwe oblicze. Zachowywał się wobec kobiety coraz agresywniej, a według prokuratury chwalił się nawet tym, że „nabył w Iraku jako żołnierz doświadczenia bojowego”. Wiedząc, że właśnie w Iraku i Syrii działa na szeroką skalę tzw. Państwo Islamskie, nietrudno się domyśleć, co miał na myśli 24-letni muzułmanin. Byłby to zresztą kolejny przypadek znalezienia się wśród tzw. uchodźców bojownika ISIS. Ten wątek nie został jednak w procesie dalej zbadany.

Jest to o tyle ciekawe, że dla 27-letniej ofiary ostatecznym powodem zakończenia znajomości z Irakijczykiem była właśnie jego „przeszłość bojownika”, tym bardziej, że – jak sama podaje – „miała już wcześniej bardzo nieprzyjemne doświadczenia z tego typu żołnierzami”. Ta jej wypowiedź może z kolei wskazywać na to, że żołnierzy ISIS jest w Austrii więcej i że obracają się w swoim radykalno-islamskim środowisku.

Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy

Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy

Krzysztof Szczerski

Najnowsza książka Krzysztofa Szczerskiego, politologa i polityka, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, a obecnie ministra w Kancelarii Prezydenta RP odpowiedzialnego za politykę zagraniczną.Wychodząc z pierwotnych koncepcji wspólnoty europejskiej, nawiązując do myśli tzw. Ojców Założycieli, autor przestrzega - zgodnie z tym, co mówił w polskim Sejmie św.


Gdy Austriaczka poinformowała irackiego „imigranta”, że nie chce więcej się z nim spotykać, ten nie przyjął tego do wiadomości i brutalnie ją zgwałcił. Co więcej, całość nagrał kamerą i zrobił film ze swojego przestępstwa.

Przeżywająca traumę ofiara chciała zgłosić gwałt na policji, gdy Irakijczyk się o tym dowiedział, zagroził, że wyśle nagrany film do jej matki. Do gróźb przyłączyła się krewna Irakijczyka, 48-letnia ciotka, która szantażowała Austriaczkę krwawą zemstę, czyli wendetą, gdyby ta faktycznie miała udać się na policję. Twierdziła, że sprowadzą z Iraku brutalną bandę, która zamorduje jej rodzinę. Jest to już trzecia niepokojąca wskazówka o powiązaniach z radykalnymi grupami bojowymi w Iraku.

Wczoraj sąd w Grazu wydał wyroki wobec obu oskarżonych – 27-letniego Irakijczyka i jego ciotki. Okazały się nadzwyczaj łagodne. Mężczyzna został uznany winnym gwałtu, wymuszenia, zastraszania oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu – za co otrzymał jedynie cztery lata pozbawienia wolności. Ciotka dostała rok.

Późno, ale jednak, wiele pisano i mówiono o gwałtach i napaściach seksualnych podczas nocy sylwestrowej w Kolonii, których masowo dopuszczali się muzułmańscy imigranci. Potem temat ten ucichł, choć okazuje się że przypadki tego typu przestępstw zdarzają się niestety dosyć często. Dzień przed zapadnięciem wyroku w Grazu policja szwajcarska złapała w Bernie Marokańczyka, który latem ub. roku miał zgwałcić dwie dziewczyny. Również 16 marca w Heilbronn skazano 32-letniego Syryjczyka za gwałt na dziewczynie w akademiku w Künzelsau. 15 marca, w Döblin w niemieckiej Saksonii 14-letnia dziewczyna została zaciągnięta w krzaki i prawie zgwałcona. Sprawca zbiegł spłoszony przez przechodniów, ale świadkowie opisują go jako ok. 25-letniego mężczyznę o południowej karnacji z czarnym wąsem.

Niemcy, chrońcie swoje kobiety!

 

Źródło: Oberösterreichische Nachrichten, Mitteldeutsche Zeitung, Stuttgarter Zeitung


Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.