Napięcie na Półwyspie Koreańskim: Chiny wzywają swoich obywateli do opuszczenia Korei Północnej.

Okręty wojenne marynarki Chińskiej Republiki Ludowej (pierwszy plan) oraz Korei Północnej. Fot.: http://www.dvidshub.net/image/1471720/rimpac-2014-photoex#.U-jReKNQmfg Okręty wojenne marynarki Chińskiej Republiki Ludowej (pierwszy plan) oraz Korei Północnej. Fot.: http://www.dvidshub.net/image/1471720/rimpac-2014-photoex#.U-jReKNQmfg Jak podało Radio Wolna Azja (Radio Free Asia-RFA), chińska ambasada w Korei Północnej z końcem kwietnia rozpoczęła akcję informacyjną mającą na celu nakłonienie obywateli i rezydentów Chin do opuszczenia terytorium Korei Północnej.

Jedno ze źródeł cytowanych przez rozgłośnię, mężczyzna często podróżujący pomiędzy obydwoma krajami, twierdzi, że otrzymał informację aby „na razie pozostać na terytorium Chin”. Dodał, że nigdy wcześniej nie spotkał się z tak wyraźnym ostrzeżeniem oraz że większość chińskich obywateli ignoruje napiętą sytuację na półwyspie.
Chińskie władze obawiają się niekontrolowanej eskalacji napięcia, do której mogą przyczynić się tak testy rakietowe przeprowadzane przez reżim Kim Dzong Una, jak i obecność militarna Stanów Zjednoczonych oraz ich sojuszników, co ostatecznie może doprowadzić do wybuchu konfliktu zbrojnego. Prezydent Trump poprzez swoją decyzję o ataku rakietowym na syryjskie lotnisko dał jasno do zrozumienia, że USA są gotowe na użycie siły. Pośrednio wskazują na to także wypowiedzi amerykańskiej administracji rządowej (Sekretarz Stanu Rex Tillerson stwierdził, że działania militarne przeciwko Korei Północnej to jedna z możliwych opcji), jak i przeprowadzony niedawno test międzykontynentalnego pocisku balistycznego Minuteman III, który został wystrzelony z bazy amerykańskich sił powietrznych w Vandenberg (stan Kalifornia). 3 maja Amerykańska armia zapowiedziała ponadto powtórny test.

Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy

Utopia europejska. Kryzys integracji i polska inicjatywa naprawy

Krzysztof Szczerski

Najnowsza książka Krzysztofa Szczerskiego, politologa i polityka, profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego, a obecnie ministra w Kancelarii Prezydenta RP odpowiedzialnego za politykę zagraniczną.Wychodząc z pierwotnych koncepcji wspólnoty europejskiej, nawiązując do myśli tzw. Ojców Założycieli, autor przestrzega - zgodnie z tym, co mówił w polskim Sejmie św.

 

O tym, jak poważna jest sytuacja na Półwyspie Koreańskim, szczególnie w oczach Państwa Środka, mogą świadczyć także inne działania podjęte przez władze w Pekinie, m. in. trwające kilkanaście dni zawieszenie lotów pasażerskich do Korei Północnej (Air China jako oficjalny powód zawieszenia podała zbyt małą ilość pasażerów, przez co linie zmuszone były odwołać loty), czy nietypowe doniesienia o poszukiwaniu przez władze w graniczącym z Koreą Północną mieście Dandong tłumaczy i lingwistów, znających język północnokoreański. Zarządzenie wydane przez władze nakazuje stworzenie „kryzysowych zespołów tłumaczy”, gotowych wspomagać w szczególności ochronę granicy i służby porządkowe. Informacja ta od razu wywołała mnóstwo spekulacji o przygotowywaniu się chińskich władz na falę potencjalnych uchodźców.

Nie wolno zapominać o pojawiających się pogłoskach odnośnie wstrzymania chińskiego eksportu ropy naftowej, jeżeli reżim z północy nie wstrzyma swojego programu nuklearnego. Ponieważ Korea jest w praktyce całkowicie zależna od importu ropy z Chin, posunięcie takie oznaczałoby potężny cios dla północnokoreańskiej gospodarki. Spekuluje się, że o takim właśnie rozwiązaniu mieli rozmawiać prezydent Trump oraz prezydent Xi, podczas rozmowy telefonicznej z 12 kwietnia.

Z punktu widzenia Chin sytuacja jest mocno niekorzystna. Władze w Pekinie widzą reżim jako „państwo buforowe”, odgradzające zmilitaryzowaną Koreę Południową (a więc i stacjonujące na jej terytorium wojska USA) od granicy Chin. Działania Korei Północnej dają z kolei pretekst na zwiększanie militarnej obecności i aktywności zarówno Stanów Zjednoczonych, jak i krajów sojuszniczych, przede wszystkim Korei Południowej i Japonii. Przykładem takich działań jest niedawne rozlokowanie systemu THAAD w Korei Południowej, oraz pierwsza misja wojenna, jaką powierzono japońskiemu helikopterowcowi „Izumo”, który ma osłaniać statki zaopatrzeniowe wspomagające flotę USA operującą w pobliżu Półwyspu Koreańskiego. Udział w takiej misji wymagał zmiany konstytucji, dokonanej przez rząd japoński w 2015 roku, w celu „zwiększenia roli Japonii w tworzeniu globalnego ładu”.

Wszystko to obserwujemy w kontekście rosnących geopolitycznych aspiracji Pekinu oraz niedawnych napięć wokół doktryny „jednych Chin”. Chiny od dawna wyrażają swoje niezadowolenie z obecności USA na Pacyfiku, zatem bieżąca sytuacja z pewnością nie będzie sprzyjać planom zwiększania strefy wpływów Chińskiej Republiki Ludowej.

RFA to prywatna rozgłośnia radiowa nadająca w 9 językach, stworzona i finansowana przez Kongres Stanów Zjednoczonych.

Źródła: RFA, Korea Times, kś

Komentarze (0)

  • Podpis:
    E-mail:
  • Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników serwisu. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść. Wpisy są moderowane przed dodaniem.

Zamknij X W ramach naszego serwisu stosujemy pliki cookies. Korzystanie ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.